Łukasz nie pamięta swojego dzieciństwa ani pierwszych siedemnastu lat życia. Urywki z przeszłości nawiedzają go tylko w snach. Odkrywanie zapomnianej prawdy komplikuje się, kiedy poszukiwany przez policję morderca pozostawia auto na podjeździe Łukasza. Od tej chwili jego życie przestaje być monotonne. Coraz częstsze wizyty policji, dziwne przypadki, niewyjaśnione zniknięcia… Teraz Łukasz, czy tego chce, czy nie, musi poznać prawdę o swojej przeszłości. Nawet jeśli będzie to kosztować więcej niż jedno życie.
Życie Łukasza jest owiane tajemnicą.
Nie pamięta niczego do siedemnastego roku życia.
Urywki przeszłości pojawiają się w snach.
Chłopak postanawia dowiedzieć się czegoś więcej o tych snach, o swoim życiu. Chce poznać samego siebie. Osoby, które z pozoru są przyjaciółmi, okazują się wrogami.
Debiutancka książka Michała Pstrucha jest naprawdę godna polecenia.
Jest napisana na dość wysokim poziomie, akcja trwa w całej książce, od początku do końca, czego brakuje w wielu tego typu książkach.
Warta przeczytania.
Ocena: 5+