Bywam niemożliwa, to prawda. Mam 8 regałów pełnych książek, które czekają na przeczytanie, a co ja robię? Idę do biblioteki i pożyczam kilka książek. Chodziłam pośród regałów, trafiłam na horrory i akurat była książka lubianego przeze mnie autora, której nie mam i nie czytałam, więc ją wzięłam. Po chwili doszły kolejne książki. Idąc za ciosem, wzięłam dwie książki Jacka Ketchuma, bo słyszałam wiele różnych opinii na temat jego dzieł.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Październik zamykam 10 przeczytanymi książkami. 1. Val McDermid - Odpłata (3) 2. Éric-Emmanuel Schmitt - Raje utracone (5) Recenzja 3. Éric...
-
Czy stojący na wystawie orzeł z kalesonów naprawdę zachęcał do kupowania? Jak można było w zimie przetrwać dwa dni w kolejce po kredens? Od ...
Nic się nie martw. Książkoholizm jest bardzo fajnym uzależnieniem :)
OdpowiedzUsuń