czwartek, 30 czerwca 2022

Czytelnicze podsumowanie maja i czerwca

 W maju zapomniałam o podsumowaniu, więc nadrabiam teraz.


Maj:



  • Chise Ogawa - Caste Heaven 1
  • Chise Ogawa - Caste Heaven 2
  • Luanne Rice - Ostatni dzień (Recenzja)


  • You-jeong Jeong - Siedem lat ciemności (Recenzja)




Czerwiec:

  • Laure van Rensburg - Nikt, tylko my (Recenzja)  


  • Graham Masterton - Ludzie cienia
  • Beata Ostrowicka - Zaledwie kilka dni
  • Małgorzata Budzyńska - Chłopakom, których kiedyś kochałam

sobota, 18 czerwca 2022

Moje stare pamiętniki/ Moje pamiętniki/ Pisanie pamiętników

Przez te wszystkie lata zapisałam tysiące słów, łez, smutków, radości, tajemnic.

 

~

 

Dzisiaj mija 15 lat od momentu, gdy wróciłam do regularnego

pisania pamiętnika.

Pamiętniki z lat podstawówki i gimnazjum nie przetrwały.

W podstawówce zaczęłam pisać od 4 klasy.

Ale zazwyczaj było tak, że zaczęłam pisać w jakimś zeszycie,

a po jakimś czasie okładka zeszytu przestawała mi się podobać

i wyrzucałam ten zeszyt, a kupowałam nowy. 

Mogłam zostawiać te zapisane kartki, ale wyszło jak wyszło.

W gimnazjum pisałam dość intensywnie.

Po skończeniu gimnazjum, spaliłam te zapiski.

Próbowałam pisać w zawodówce, ale nie bardzo mi wychodziło, więc przestałam.

Zaczęłam pisać 18 czerwca 2007 roku.

Zapiski z 2007 do 2010 mam w jednym zeszycie, bo poznajdywałam wszystko

na pojedynczych kartkach i spisałam do jednego miejsca.

Czasami wystarczyło jedno słowo albo zdanie, które opisywało, co czuję.

Od 2011 roku zaczęłam pisać już inaczej.

Kupiłam fajny kalendarz i tak zaczęłam pisać codziennie, do 2014 roku.

Każdego roku miałam nowy zeszyt, nie chciałam ucinać czegoś w połowie,

ani zaczynać nowego zeszytu pod koniec roku. 

Od 2015 jeden zeszyt starczył mi na dwa, trzy lata, w zależności od rozmiaru.

Pierwszy raz próbowałam pisać w A4. Był fajny, ale noszenie go wszędzie było

uciążliwe ze względu na rozmiar. Po skończeniu A4, w 2020, próbowałam pisać nadal w

tym formacie, ale to jednak nie było dla mnie i wróciłam do B5. 

Nie marnuję miejsca i piszę kratka pod kratką, co sprawia, że zeszyt starczy mi na dłużej.

Przejrzałam pamiętniki i poczytałam je.

Zmieniłam się.

Wiele się zmieniło.








 

wtorek, 14 czerwca 2022

14.06.2022 - Bookcrossing w Oddziale Dziecięcym Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świebodzicach

 W dniu 14 czerwca, w Oddziale Dziecięcym Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świebodzicach, odbył się Bookcrossing - uwalniamy książki z Marią Konopnicką, 

Każdy czytelnik, mały czy duży, mógł przyjść do biblioteki i skorzystać z tego, co przynieśli inni. 

Mimo, że byłam już o planowanej godzinie otwarcia, pojawiło się kilka osób. W ciągu dnia też zapewne bibliotekę odwiedzą inni czytelnicy.

Regał z książkami


Książki, które mi udało się zdobyć:

  1. Seria romantyczna: Tęsknię
  2. Myśli słoneczne
  3. Szczęście na każdy dzień
  4. Meg Cabot - Kiedy chłopak poznaje dziewczynę
  5. Małgorzata Budzyńska - Chłopakom, których kiedyś kochałam
  6. Meg Cabot - Chłopak z sąsiedztwa
  7. Susan Howatch - Piaskiśmierci
  8. Beata Ostrowicka - Zaledwie kilka dni
  9. Tami Hoag - Alibi
  10. Zabójczy pocisk. Dziedzictwo
  11. Isabel Abedi - Whisper. Nawiedzony dom.
  12. Rewers
  13. Matthew Skelton - Endymion Spring
  14. Kate Morton - Zapomniany ogród
  15. Małgorzata Kalicińska - Powroty nad rozlewiskiem
  16. Małgorzata Kalicińska - Dom nad rozlewiskiem

wtorek, 7 czerwca 2022

Laure van Rensburg - Nikt, tylko my/ Recenzja przedpremierowa

To miał być uroczy weekend. Romantyczny i wyjątkowy, pierwszy spędzony tylko we dwoje.Szanowany profesor literatury Steven Harding i jego dziewczyna, dwudziestotrzyletnia studentka Ellie Masterson. Z dala od miasta, z dala od ciekawskich spojrzeń, w domu na odludziu będą się mogli sobą nasycić. I świętować, bo ten związek – jedyny taki na świecie! – trwa już pół roku.
Ellie wszystko starannie zaplanowała.
Zaczyna się od wspaniałej kolacji… Luksusowa willa, las, zima, w oddali wody zatoki, wokoło ani żywej duszy, telefony tracą zasięg – nic nie mąci tej sielanki. Ale to sceneria wymarzona nie tylko dla miłości. To także idealne tło dla zemsty. Bo Ellie planowała ten wieczór od lat.




Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza.

Ellie jest studentką, zaś Steven jej profesorem. Są parą już pół roku, choć mężczyzna jest łamaczem kobiecych serc, czyli kobieciarzem. Postanawiają spędzić kilka dni tylko we dwoje z dala od miasta i ludzi - tylko ich dwoje. Romantyczne miejsce do spędzenia czasu we dwoje to domek blisko lasu i plaży, środek zimy i ogień w kominku. Idealne miejsce dla zakochanych ludzi. Jednak jest coś, co sprawi, że jedno z nich nie będzie zadowolone z wydarzeń, które będą miały miejsce

Cierpliwość Ellie zostaje nagrodzona i może zemścić się na mężczyźnie, który zrobił coś złego kilka lat wcześniej. Chce zemsty za krzywdy swoje i kogoś bliskiego. Co się wydarzyło w chatce na odludziu? Bardzo wiele i warto sięgnąć po książkę aby poznać losy dwojga bohaterów tejże książki.

Książka pełna emocji, chęci zemsty. Autorka udowadnia, że demony przeszłości nigdy nie opuszczają człowieka i są tacy ludzie, którzy chcą zemsty na sprawcy swoich cierpień. Akcja toczy się powoli, ale im dalej w las, tym akcja stawała się coraz bardziej mroczna i trzyma w napięciu do ostatniej strony.

"Nikt tylko my" to dobrze napisany thriller psychologiczny, który sprawia, że ciarki przechodzą po plecach.

Ocena: 5

Do przeczytania w tym roku.

 Planowany stosik książek do przeczytania w tym roku.