piątek, 29 kwietnia 2022

Czytelnicze podsumowanie kwietnia

 Mam niemoc czytelniczą. W kwietniu przeczytałam tylko 2 książki.


Ryszard Ćwirlej - Naga prawda/ Recenzja




Riley Sager - Zamknij wszystkie drzwi/ Recenzja







poniedziałek, 11 kwietnia 2022

Ryszard Ćwirlej - Naga prawda/ Recenzja

 Martwa kobieta w łóżku prominentnego urzędnika, zatopiony samochód ze zwłokami trzyosobowej rodziny oraz tajemnicze zniknięcie poznańskiej kelnerki. Co łączy te pozornie niezwiązane ze sobą sprawy? „Naga prawda” to kolejna odsłona przygód Anety Nowak, młodej i ambitnej podkomisarz z komendy w Szamotułach, która doskonale odnajduje się w zdominowanej przez mężczyzn policyjnej rzeczywistości. Ryszard Ćwirlej, jeden z najbardziej cenionych polskich pisarzy, powraca z kolejnym znakomitym kryminałem – skomplikowane śledztwo, po mistrzowsku budowane napięcie i bohaterka, dla której nie ma spraw nierozwiązanych.



Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza.
Martwa kobieta w łóżku urzędnika, zatopiony samochód z trzyosobową rodziną i zniknięcie kelnerki. Trzy sprawy, które wydają się nie mieć nic wspólnego ze sobą, powiązane są, co okaże się z biegiem śledztwa, które prowadzi Aneta Nowak.
Kolejne śledztwo ambitnej Anety Nowak, pani podkomisarz z komendy w Szamotułach. Bardzo dobrze radzi sobie w środowisku zdominowanym przez mężczyzn i bardzo męskim. Ryszard Ćwirlej stworzył kobiecą postać, która nie daje sobie dmuchać w kaszę i nie daje się zdominować przez męskich kolegów, a każde seksistowskie zachowanie że strony mężczyzny odpiera atakiem. Sprawiła, że jest szanowana przez innych i że jest dobrą policjantką, a nie głupią babą.
Książka to dobrze skonstruowany kryminał że skomplikowanymi śledztwami, które niby nie są powiązane, ale jednak mają wiele wspólnego.
Książka napisana lekkim piórem, z odrobiną wulgaryzmów i poczuciem humoru, bohaterowie to normalni ludzie, a nie wyidealizowani superbohaterowie. Naga prawda porusza tematy dość ważne - początek pandemii, sekty, jak manipuluje człowiekiem Internet.
Nie podobały mi się tylko dwie rzeczy - zbyt długie opisy sytuacji, wydarzeń czy czegoś innego oraz wciskanie wspomnień bohaterów podczas rozmowy między sobą albo ważnej akcji.
Ocena: 4-

środa, 6 kwietnia 2022

Riley Sager - Zamknij wszystkie drzwi/ Recenzja

 Jules Larsen nie jest w najlepszej kondycji. Tego samego dnia straciła pracę i przyłapała chłopaka na zdradzie. Dziewczyna zrobi wszystko, aby jak najszybciej stanąć na nogach. Oprócz przyjaciółki, której gościnności i tak nadużywa, nie ma już nikogo.

Bartholomew jest jednym z najbardziej znanych i tajemniczych budynków na Manhattanie. Krążą plotki, że jest przeklęty. Mimo to wykupienie tam mieszkania jest prawie niemożliwe. I to właśnie w Bartholomew Jules udaje się dostać nietypową pracę. Jeżeli na trzy miesiące zamieszka w apartamencie 12A, zarobi aż 12 tysięcy dolarów. Podobno dom niezamieszkany szybciej niszczeje…

Jest tylko kilka zasad. Żadnych gości. Żadnych nocy spędzonych poza apartamentem. Absolutny zakaz przeszkadzania innym mieszkańcom, którzy zazwyczaj są sławni, bogaci lub jedno i drugie. Wszystko układa się dobrze, póki Ingrid – opiekunka z mieszkania 11A – nie znika. Czy Bartholomew jest tak straszny, jak wszyscy mówią? Jakie mroczne sekrety skrywają się za jego murami? Czy Jules jest bezpieczna?





Za książkę dziękuję Wydawnictwu Mova.
Jules nie ma łatwego życia. Nie ma pracy, pieniędzy, domu. Dlatego zgadza się zostać opiekunką mieszkania w tajemniczym, owianym mroczną sławą, Bartholomew. Zasady są dziwne dla dziewczyny, ale zgadza się je przestrzegać i szybko je łamie.
Kiedy znika Ingrid, nowa znajoma z budynku, postanawia ją odnaleźć.
Po opisie spodziewałam się czegoś naprawdę mrocznego, strasznego czy złowrogiego, a tu takie rozczarowanie. Autor miał pomysł na książkę, ale nie wydobył tego potencjału, który mógł wykorzystać w tej książce. Główna bohaterka strasznie denerwująca - zamiast siedzieć w pokoju i pilnować siebie i swoich spraw, ona zajmuje się szukaniem dziewczyny, którą zna dwa, trzy dni. I tak przez całą książkę. Dopiero pod sam koniec coś zaczyna się dziać, ale to raczej też nic strasznego. Tajemnice budynku wychodzą na światło dzienne. Fakt, tu mnie autor zaskoczył, bo ciągnął jeden wątek, który mógł być fajny, a zastąpił go czymś bardziej ludzkim niż paranormalnym.
Może poprzednie książki były lepsze, ale ta nie wyszła dobrze. Plus za chęć i dobry pomysł, który nie został dobrze rozwinięty.
Ocena: 2/6

wtorek, 5 kwietnia 2022

Mary Burton - Widzę cię/Recenzja

 Agentka specjalna FBI Zoe Spencer wykorzystuje szczątki szkieletów do odtworzenia twarzy ofiar morderstw za pomocą rzeźby. Jest to proces zarówno naukowy, jak i wymagający ogromnej wrażliwości i intymności; Spencer przywiązuje się do identyfikowanych przez siebie osób i bardzo pragnie odnaleźć ich zabójców.

W najnowszej sprawie Zoe odtwarza popiersie młodej dziewczyny, zamordowanej blisko dwie dekady wcześniej. Jedyne, czego pragnie teraz agentka, to opowiedzieć historię tej młodej kobiety i doprowadzić jej zabójcę przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. Zoe jedzie do rodzinnego miasta ofiary i pracuje nad sprawą z detektywem Vaughanem, z którym łączył ją kiedyś przelotny romans. Gdy zaczynają analizować wszystkie wątki, okazuje się, że ktoś nadal poluje na kobiety. Giną kolejne ofiary, czas ucieka. Czy Spencer i Vaughanowi uda się powstrzymać szaleńca?




Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza.


Wszystko zaczyna się od informacji o skrzyni, jaką dostaje dziennikarka Nikki McDonald. W środku są ludzkie szczątki. Do pracy wkracza agentka Zoe Spencer, którą wraz ze śledczym Williamem Vaughanem zaczyna prowadzić śledztwo, ale wiele tropów prowadzi do nikąd. Przed nimi trudne śledztwo, zwłaszcza, że giną kolejne kobiety. Czasu coraz mniej, a ofiar coraz więcej. Przed Spencer i Vaughanem trudne śledztwo.

Autorka potrafi stworzyć fabułę, którą wciągnie czytelnika w brutalny świat przestępstwa. Ta książka jest bardziej dopracowana, niż poprzednia. Czuć ten klimat, to zło, które czai się w człowieku. Mary Burton pozwoli odsłania intrygi w swojej książce. Pytania bez odpowiedzi, poszlaki, zwroty akcji, romans. Czyli dobrze napisany thriller.
Książka mi się podobała, ale pojawia się romans między dwojgiem głównych bohaterów, co jest trochę oklepany temat.
Ocena: 5-


Do przeczytania w tym roku.

 Planowany stosik książek do przeczytania w tym roku.