wtorek, 30 listopada 2021

Październikowe i listopadowe podsumowanie czytelnicze.

 Znowu zapomniałam o podsumowaniu jednego miesiąca, więc dziś są dwa.


Pażdziernik:

    1. Anna Krystaszek - W cieniu terapeutki (Recenzja)

    2. Klaudiusz Szymczak - Negatyw

    3. Rosalind Noonan - Koszmarne przebudzenie

    4. Magda Stachula - Idealna

    5. Ryszard Ćwirlej - Mordercza rozgrywka (Recenzja)

    6. Manel Loureiro - Ostatni pasażer

    7. Angela Marsons - Niemy krzyk

    8. Magda Stachula - Strach, który powraca

    9. Hilary Davidson - Jedno małe poświęcenie (Recenzja)

    10. Hanna Greń - Więzy krwi

    11. Renee Knight - Sprostowanie

    12. Marcel Moss - Idealna para

    13. Anne Frasier - Znajdź mnie (Recenzja)


Listopad:

  1. Mary Burton - Jeden krok przed śmiercią (Recenzja)
  2. Jane Casey - Zaginieni
  3. Jakub Ćwiek - Ciemność płonie
  4. Alex Dahl - Idealna rodzina
  5. Marek Stelar - Niepamięć
  6. Marek Stelar - Nietykalny
  7. Rachel Abbott - Odwróć wzrok
  8. Irena Małysa - W cieniu Babiej Góry
  9. Holly Brown, Sophie Hannah, Clare Mackintosh, B.A. Paris - Dublerka
  10. Leszek Herman - Sedinum. Wiadomość z podziemi
  11. Louise Jensen - Trzecia siostra

piątek, 5 listopada 2021

Mary Burton - Jeden krok przed śmiercią/ Recenzja

 Bezwzględny seryjny morderca kobiet i nieustraszona agentka FBI, która zrobi wszystko, by pokrzyżować mu szyki.


Agentka FBI Macy Crow to twarda sztuka. Niedawno została potrącona przez rozpędzoną ciężarówkę. Kierowca zbiegł z miejsca wypadku, a ona cudem uszła z życiem. Szybko wróciła jednak do pracy i właśnie stara się o miejsce w elitarnym zespole profilerów. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej dostaje do wykonania próbne zadanie: ma zająć się śledztwem w sprawie odnalezionych właśnie zwłok Tobi Turner: zaginionej piętnaście lat temu uczennicy liceum.

Jej partnerem zostaje miejscowy szeryf Mike Nevada, były kolega z Federalnego Biura Śledczego i dawny kochanek. Macy szybko odkrywa powiązania między sprawą Tobi a kilkoma gwałtami z tego samego okresu. Agentka przesłuchuje ofiary i ponownie analizuje stare akta. Z mroku wyłania się postać ponurego stalkera, który gwałcił prześladowane kobiety, a potem je mordował.

Macy i Nevada zaczynają wyścig z czasem: muszą namierzyć potwora, zanim ten znowu wyruszy na łowy.


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza.

Macy Crow przyjeżdża do Deep Run w sprawie znalezienia zwłok zaginionej Tobi Turner. Współpracuje z Mike Nevada, nowym szeryfem i dawnym kochankiem. Dzięki swojej spostrzegawczości, dochodzi do wniosku, że znalezienie zwłok zaginionej Tobi ma powiązanie z gwałtami i morderstwami kobiet w okolicy. Im dalej w las, tym więcej informacji o mordercy.
Połączenie thrilleru z romansem w tle. Powieść złożona z wielu elementów, które w końcu się łączą i dochodzi do rozwiązania zagadki. Autorka dobrze budowała napięcie, opis z perspektywy mordercy bardzo dobrze działał na przebieg losów bohaterów. Autorka wykreowała ciekawe postacie, które do siebie pasowały.
Brakło mi jedynie tej iskry między Mikem a Macy na tle śledztwa jak i skrywanych wobec siebie uczuć. Choć się dogadywali i pracowali że sobą, nie czuć było między tej chemii.

Ocena: 4

wtorek, 2 listopada 2021

W moim obiektywie - Jesienne czytanie.

„Była to złota, dojrzałością pachnąca jesień. Najpiękniejsza z pór roku, zadumana pogodną zadumą zrozumienia i ciszy, wspaniała w mądrym uśmiechu do opadających z niej złotych i purpurowych liści, w uśmiechu do przemijającego porywu wiosennej młodości i rozkwitu lata. Najmądrzejsza z pór roku, zapatrzona w głębię tajemnic natury, spokojna, że znowu przyjdzie kwiecisty szych wiosny i znowu bujna radość lata, by przygotować jej odwieczny powrót, powrót ciężarnej nowym płodem jesieni, że znowu odda go światu, a sama, wolna już od trosk, zanurzy się w pogodzie rozmyślań. Z bladobłękitnego stropu znikły już dawno klucze żurawi. Odleciały stada ptactwa koczowniczego, a w wysokich koronach drzew wróble odbywały swe hałaśliwe wiece, jakby naradzając się, czy zostać, czy też pofrunąć w ślad za tamtymi”.





 

poniedziałek, 25 października 2021

Hilary Davidson - Jedno małe poświecenie/ Recenzja przedpremierowa

 Alexa Traynor, fotograf wojenny, cierpi na zespół stresu pourazowego. Kilka lat temu, podczas pobytu w Syrii, był porwany i torturowany. Na Bliskim Wschodzie poznał też swoją narzeczoną Emily, która pracowała tam jako chirurg. Pewnego dnia młoda lekarka niespodziewanie znika. Sprawą jej zaginięcia zajmuje się detektyw Sheryn Sterling i jej partner Rafael Mendoza. Na głównego podejrzanego typują Alexa – gdy wrócił z Syrii nadużywał narkotyków. Sam chciał popełnić samobójstwo i był na dachu w chwili, gdy skoczyła z niego jego ówczesna dziewczyna Corrie. Śledztwo postępuje, przerażony Alex szuka Emily, a policjantka z równą determinacją stara się dowieść, że za zniknięciem kobiety stoi jej partner.


Pełnokrwiści bohaterowie, wartka akcja i historia opowiadana z różnej perspektywy przez kilka pierwszoplanowych postaci – to niewątpliwie ogromne atuty tej kryminalno-obyczajowej powieści. Wypadki toczą się tu tak dynamicznie, że nie sposób oderwać się od lektury.



Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza.

Alex Traynor to fotograf, który cierpi na PTSD. Rok wcześniej jego dziewczyna popełniła samobójstwo, lecz policjantka Sheryn Sterling nie wierzy t to i o śmierć kobiety obwinia Alexa. Gdy jego obecna partnera znika, policjantka za wszelką cenę chce udowodnić, że przez swoją chorobę, Alex jest niepowtarzalny i że to on zabił Corie i teraz coś zrobił Emily. Zwłaszcza, że mężczyźnie zdarza się ćpać i brać leki, które pozwalają mu zapomnieć i normalnie funkcjonować.

"Jedno małe poświęcenie" to ciekawie napisana powieść z dobrze wykreowanymi bohaterami, którzy kryją w swoim życiorysie jakąś tajemnicę z przeszłości. Wciągający thriller, z wiarygodnymi bohaterami, zwartą akcją, dążeniu do sprawiedliwości. Czytelnik może śledzić historię z perspektywy kilku bohaterów, doprowadzając do rozwiązania zagadki śmierci i zaginięcia. Do tego zawarty temat PTSD, które może dopaść każdego, nawet fotografa wojennego.


Ocena: 5

niedziela, 17 października 2021

Ryszard Ćwirlej - Mordercza rozgrywka/ Recenzja przedpremierowa

 Luty 1987 roku. Studentka wysiadła z pociągu na stacji Poznań Garbary. Miała dojść do oddalonego o kilometr akademika. Nigdy tam nie trafiła. Dziewczyna zniknęła bez śladu.

Czerwiec tego roku. W Poznaniu rozpoczynają się Międzynarodowe Targi. Do miasta przyjeżdżają goście z całego świata. W hotelu Polonez podczas dancingu na oczach bawiących się ludzi zostaje zastrzelona młoda kobieta. Nikt nie widział sprawcy, ale na szczęście na sali był zupełnie przypadkowo porucznik Teofil Olkiewicz. Niezwłocznie rozpoczyna śledztwo i niemal natychmiast znajduje podejrzanego.

W tym samym czasie boss poznańskiego cinkciarskiego światka Ryszard Grubiński zasiada do pokera z kilkoma bogatymi znajomymi. Gdy dochodzi do ostatecznej rozgrywki a na stole piętrzy się sterta banknotów, do pokoju wpadają zamaskowani, uzbrojeni ludzie i rabują pieniądze. Nie wiedzą jeszcze z kim zadarli, bo Gruby Rychu zawsze wyrównuje swoje rachunki. W wyjaśnieniu sprawy pomogą mu miejscowi przestępcy a także stary kolega z podwórka, milicjant kapitan Mirosław Brodziak.

To jemu także przypadnie w udziale nadzór nad śledztwem, które rozpoczął w hotelu Polonez Teoś Olkiewicz. Wkrótce okaże się, że w każdej z tych spraw pojawiają się nici wzajemnych powiązań a pajęczą sieć tajnych działań i intryg splata w całość Służba Bezpieczeństwa. Czy poznańskim milicjantom uda się ją rozplątać? Dokąd zaprowadzi prywatne śledztwo Rycha Grubińskiego? Co się stało z zaginioną studentką?




Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza.

Jeśli ktoś chce poczuć ducha PRL -u, zdecydowanie powinien sięgnąć po książkę Mordercza rozgrywa, Ryszarda Ćwirleja, który przenosi czytelnika w świat PRL - u, . Autor kreuje w swojej książce bohaterów z charyzmą, którzy zapadają w pamięć, opisuje z humorem o czasach, gdzie było niewiele. W swojej książce oddaje całkowicie ducha tamtych czasów, nastroje jakie panowały wśród ludzi i w szeregach milicji, barwnie opisuje to, co działo się w latach 80. czy sytuację polityczną, a co najważniejsze, pracę Milicji. 

Kolejne spotkanie z Milicjantami z Poznania, którzy ponownie muszą stawić czoła kolejnym zbrodniom dokonanym w Poznaniu. Nie będzie to łatwe, ale jakoś dadzą sobie oni radę. 


Ocena: 5


wtorek, 12 października 2021

Anne Frasier - Znajdź mnie/ Recenzja przepremierowa

 Seryjny morderca Benjamin Fisher, który od trzydziestu lat odsiaduje wyrok w więzieniu, postanawia wskazać policji miejsca, gdzie ukrył ciała swoich ofiar. Stawia jednak warunki prowadzącemu sprawę detektywowi Danielowi Ellisowi. Najważniejszy z nich to obecność jego córki Reni, byłej agentki i profilerki FBI. Stracił z nią kontakt wiele lat temu. Reni nie chce wracać do bolesnej przeszłości. Ostatecznie jednak się zgadza, bo czuje się współodpowiedzialna za tamte zbrodnie. Do dziś ma poczucie winy i dręczą ją wyrzuty sumienia, że uczestniczyła w chorej grze ojca, który wykorzystywał kilkuletnią córkę jako przynętę do wabienia swoich ofiar.


Gdyby tylko zdołała powstrzymać ojca albo ocalić choćby jedną z nich...

Nadszedł wreszcie czas, żeby raz na zawsze zamknąć ten mroczny rozdział w życiu Reni, rodzin zamordowanych kobiet oraz detektywa Ellisa, dla którego ta sprawa także ma wymiar osobisty. Gdy był małym chłopcem, jego matka zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Mężczyzna jest przekonany, że podobnie jak kilkadziesiąt innych kobiet padła ofiarą Fishera. Ich koszmar dopiero się zaczyna...


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza.

Reni jako dziecko była wykorzystywana przez ojca do zwabiania kobiet, które potem on mordował. Kiedy został schwytany, wiele wspomnień kobiety rozmazały się, nie była pewna czy coś wydarzyło się naprawdę czy coś działo się w wyobraźni małej dziewczynki.
Gdy jej ojciec chce się z nią spotkać, mimo wszystko, zgadza się. Choć to dla niej bolesne, postanawia pomóc detektywowi Ellisowi w śledztwie. Dla detektywa jest to osobiste śledztwo, ponieważ uważa on, że jego matka mogła zginąć z rąk Benjamina Fishera.

Thriller o tajemnicach rodzinnych, które z biegiem lat wychodzą na jaw. Przeszłość dopada bohaterów, choć tego nie chcą i muszą zmierzyć się ze sprawami, które kryły się głęboko zakorzenione w sercu i umyśle. 
Mroczna historia o morderstwach, ludzkiej psychice i o tym, że nawet jeśli rodzic robi coś dziwnego, niezrozumiałego dla małego dziecka, ono kocha rodziców takimi jacy są.
Akcja choć rozgrywa się dość powoli, to jednak nie jest to minusem, lecz atutem, ponieważ czytelnik poznaje dokładnie bohaterów i ich zmagania z przeszłością i demonami, które pragną wydostać się z umysłu. Do samego końca trzyma w napięciu i trudno się od niej oderwać.

Ocena:5

Do przeczytania w tym roku.

 Planowany stosik książek do przeczytania w tym roku.