Kiedyś widziałam, że ze stron książek można stworzyć "własne cytaty". Zakreśla się słowa, które tworzą jakiś cytat. Spodobało mi się to. A zdarzyło mi się mieć kilka wersji jednej książki, to jedną poświęcałam i udało mi się samej stworzyć takie coś.
Szanuję książki, ale poświęciłam tu takie nieco gorsze wydania.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Październik zamykam 10 przeczytanymi książkami. 1. Val McDermid - Odpłata (3) 2. Éric-Emmanuel Schmitt - Raje utracone (5) Recenzja 3. Éric...
-
Czy stojący na wystawie orzeł z kalesonów naprawdę zachęcał do kupowania? Jak można było w zimie przetrwać dwa dni w kolejce po kredens? Od ...
Ciekawy pomysł, aczkolwiek mi byłoby szkoda samych książek.
OdpowiedzUsuń