środa, 19 kwietnia 2023

Hellen Russell - Nie ma mowy!/ Recenzja


 Alice jest osobą, która wszystko chce mieć pod kontrolą, wszystko planuje, chce być idealna. Swoje małżeństwo uważa za doskonałe, a dzieci mimo jej starań, nie słuchają się jej.

W końcu ulega siostrze i razem jadą na wakacje. Nie jest to spa, jak oczekiwała kobieta, lecz lekcja przetrwania wśród zakątków skandynawskich miejsc. Na początku przerażona, Alice odkrywa, że jednak nie jest tak źle, jakby mogło się wydawać. Razem z innymi kobietami, które biorą udział w tych wakacjach, robi coś, czego nigdy nie robiła i wychodzi jej to całkiem przyzwoicie, a przy okazji każda z kobiet otwiera się przed innymi i dzięki współczesnemu wikingowi i jego rodzinie, otwiera oczy na swoje życie - problemy ze sobą, z mężem i z dziećmi, zaczyna dogadywać się z siostrą, gdy poznaje jej tajemnicę. Zdaje sobie sprawę, że nie musi wszystkiego kontrolować, a danie swobody dzieciom i sobie sprawia, że staje się naprawdę szczęśliwą kobietą.


Książka bardzo ciekawa, z dużą dawką humoru, ale również refleksjami nad własnym życiem, nad tym, co naprawdę jest ważne, a co nie. Czasami kilka dni spędzone z kimś obcym pozwala na to, aby z innej perspektywy spojrzeć na własne życie, a ta książka pozwala zobaczyć, co jest ważne, czym kierować się w życiu.


Ocena: 4/5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Do przeczytania w tym roku.

 Planowany stosik książek do przeczytania w tym roku.