Bywa, że podczas zachodu słońca nie ma żadnych chmur...i kiedy spoglądam w niebo,do mojej czaszki wdziera się pomarańczowy ogień,który mnie oślepia.Jest niemal tak samo przyjemny jak widok chmur,ponieważ on także piecze i sprawia,że wszystko wygląda zachwycająco.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Październik zamykam 10 przeczytanymi książkami. 1. Val McDermid - Odpłata (3) 2. Éric-Emmanuel Schmitt - Raje utracone (5) Recenzja 3. Éric...
-
Czy stojący na wystawie orzeł z kalesonów naprawdę zachęcał do kupowania? Jak można było w zimie przetrwać dwa dni w kolejce po kredens? Od ...
Sama natura :) Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuń