Uwielbiam jesień.
Uwielbiam kolory jesieni.
Nareszcie mogłam się nią nacieszyć.
Uwielbiam jesień.
Uwielbiam kolory jesieni.
Nareszcie mogłam się nią nacieszyć.
Prawie koniec miesiąca.
Czas na kolejne podsumowanie.
Jakoś zleciał na przeczytaniu trzech książek.
1. Richard Osman - Morderców tropimy w czwartki
2. Alex North - W cieniu zła
3. Greta Drawska - Rytuał
Wokół głowy przybitej do drzewa krążą muchy. W jednym oku tkwi włócznia, a wyryty pod spodem pogański symbol wskazuje na to, że na wzgórzu odbył się makabryczny rytuał. Prokurator Wanda Just dobrze wie, że pierwsze tropy najczęściej są fałszywe, a im mniejsze miasteczko, tym więcej do ukrycia.
Rytualne morderstwo, nawiedzone przez złe moce miasteczko, budząca paniczny strach postać Czerwonorękiego oraz przytłaczająca atmosfera nadciągającej katastrofy. Ta historia wciąga, trzyma w napięciu, hipnotyzuje złowieszczą scenerią i przyprawia o gęsią skórkę.
Ciepła, pełna niewymuszonego humoru i ironicznego brytyjskiego dowcipu komedia kryminalna z uroczymi bohaterami, których nie sposób nie polubić.
Znakomite połączenie klasycznej intrygi kryminalnej z zabawną komedią, powieść pogodna, wzruszająca i nieodparcie optymistyczna.Ostatni dzien września.
Czas na podsumowanie czytelnicze.
We wrześniu odkryłam świetnego autora, Marcela Mossa. Naprawdę, pisze on genialne książki. Najlepszą była "Nie wiesz wszystkiego".
1. Marcel Moss - Nie patrz
2. Marcel Moss - Nie odpisuj
3. Marcel Moss - Nie wiesz wszystkiego
4. Graham Masterton - Dzieci zapomniane przez Boga
5. Meg Elison - Księga bezimiennej akuszerki