piątek, 31 maja 2019

Majowe podsumowanie czytelnicze

I nastał ostatni dzień maja, a tylko trzy książki przeczytane.


1. Krystyna Mirek - Prawdziwa miłość (3)
2. Ursula Poznanski, Arno Strobel - Darknet (4+)


3.Mons Kallentoft - Pocałunek kata (5)

czwartek, 30 maja 2019

Mons Kallentoft - Pocałunek kata/ Recenzja

Po imprezie młoda dziewczyna staje się obiektem seksualnych szykan na portalach społecznościowych. Na lotnisku w Linköpingu porwany zostaje samolot. W zgniatarce do samochodów ktoś natrafia na zwłoki nastolatki. A to dopiero początek najbardziej piekielnej wiosny w historii Linköpingu.

Inspektor policji kryminalnej Malin Fors zakończyła pracę oficera łącznikowego w Bangkoku i wróciła do Szwecji. Udaje jej się trwać w trzeźwości, ale nie może znaleźć sobie miejsca i potrzebuje jakiejś skomplikowanej sprawy, by odsunąć od siebie pragnienie picia. Czy będzie jednak w stanie powstrzymać mordercę, zanim zginą kolejni młodzi ludzie? Śledztwo szybko przeradza się w rozpaczliwą walkę z czasem.



Malin Fors po długim pobycie w Bangkoku, wraca do Szwecji. 
Żeby nie wrócić do picia, chce dużo pracować. Dostaje sprawę. Mężczyzna przetrzymuje zakładników w samolocie. Malin zna go z innej sprawy - jego córka popełniła samobójstwo z powodu prześladowania w szkole. Teraz mężczyzna chce się zemścić na nastolatkach, które doprowadziły do śmierci jego córki. Chce ich wymienić na pasażerów. Lecz jednak dochodzi do tragedii i mężczyzna wysadza samolot.
Po długim czasie od tej tragedii na lotnisku, zostają znalezione zwłoki nastolatki, która dręczyła koleżankę. Niby zbieg okoliczności, ale Malin czuje, że to morderstwo ma związek z samobójstwem tamtej dziewczyny.
Nie myli się.
Ciało chłopaka, biorącego udział w ośmieszaniu dziewczyny, zostaje znalezione. Jego klatka piersiowa była zgnieciona. Malin zastanawia się, czy morderca chce coś przez to przekazać. Skoro dziewczyna została "przygnieciona" drwinami na swój temat, to teraz sprawcy zostaną w jakiś sposób zgnieceni, ale fizycznie.
Kiedy trzecia osoba zaginęła, policja stara się ją odnaleźć żywą.
Jeden z policjantów dostaje wiadomość od znajomego hakera, gdzie może znajdować się porwana dziewczyna. Nie informując nikogo, jedzie na adres wskazany przez hakera. Znajduje dziewczynę, ale sam staje się zakładnikiem. Zaś morderca nagrywa wszystko i na żywo puszcza w internecie.
Malin musi działać, aby uratować kolegę i dziewczynę.
Czy zdąży?

Książka jest naprawdę bardzo ciekawa. Zwłaszcza, że nawiązuje do współczesnego świata nastolatków. W erze różnych portali społecznościowych, gdzie młodzi ludzie robią wszystko, można zniszczyć komuś życie, publikując tam filmik bądź zdjęcie, które ośmiesza drugą osobę. Zawsze znajdą się ludzie, którzy zaczną obrażać osobę znajdującą się na nagraniu czy zdjęciu. Spirala hejtu się rozkręca i poszkodowana osoba czuje się jeszcze bardziej zaszczuta, samotna. I dochodzi do tragedii. Mons Kallentoft pokazuje dokładnie, jak to wygląda. Nastolatkowie, którzy upokorzyli koleżankę, nie widzą niczego złego w swoim zachowaniu, uważają, że to był niewinny żart. Żart, który zmienił się w tragedię. Nawet nie obchodziło ich to, że w samolocie są ludzie, którzy mogą zginąć, bo oni nie czuli żadnej skruchy ani wstydu. 
Książka od samego początku trzyma w napięciu. Sprawa jest czysta i przejrzysta, bez żadnych zbędnych i pobocznych spraw czy dialogów ani filozofowania. 
Niestety, jednym minusem może być dość często powielany temat zemsty po latach, co w tej książce występuje. Ktoś czekał dość długo, aby zemścić się na krzywdzie nastolatki.


Ocena: 5

piątek, 17 maja 2019

Ursula Poznanski, Arno Strobel - Darknet/ Recenzja

Marzenia czasem się spełniają. Te makabryczne też.

Może nie znosili swojego sąsiada, nie cierpieli dziewczyny wiecznie odnoszącej sukcesy, nienawidzili swojego szefa… Wpisali ich na listę i trzymają kciuki. 

Zasłużyli na śmierć?

Kiedy komisarz hamburskiej policji kryminalnej Daniel Buchholz otrzymuje wezwanie do opuszczonej fabryki, nie spodziewa się, że na miejscu zastanie potwornie okaleczone zwłoki i nową koleżankę – Ninę Salomon.

Pedantyczny Buchholz i wybuchowa Salomon od pierwszej chwili skaczą sobie do oczu. Policjantka posiada jednak nieomylny instynkt, dzięki któremu razem z pracowitym partnerem odkrywa świat zbrodni w najmroczniejszym zaułku Internetu.

Właśnie tam toczy się gra, w której nagrodą jest śmierć. Eliminacje rozpoczęte. Rozgrywka trwa. Każdy ma szansę trafić na listę. 

Każdy może zagłosować.


Wydawać by się mogło, że w internecie każdy jest anonimowy. A zwłaszcza na ciemnej stronie internetu. 
Tu internet rządzi się innymi prawami.
Trajan postanawia to wykorzystać i tworzy ankiety, kto ma zginąć.
Ludzie chętnie głosują na kogoś, kto powinien umrzeć, pisząc przy tym różne komentarze, wylewając swoją złość czy frustrację na innych ludzi w komentarzach. W takich sytuacjach można dowiedzieć się, co kryje się pod maską człowieka, którego zna się na co dzień.
Daniel Buchholz, pedantyczny komisarz poznaje swoją nową partnerkę, Ninę Salomon podczas nowej sprawy. Nie przypadają sobie oboje do gustu, nie potrafią się dogadać między sobą, ale mimo to, jakoś udaje się im współpracować, choć nie zawsze tak, jak powinni. Z biegiem rozwoju sprawy, zaczynają sobie ufać, choć Nina ma bardzo wybuchowy charakter.
Sprawa, jaką dostają, jest bardzo śmiertelna.
Próbują zamknąć stronę, na której można głosować, kto ma zginąć, ale Trajan jest od nich sprytniejszy.
Dobrze zna się na komputerach i zawsze jest krok przed policją.
Zawsze udaje mu się zabić ofiary, które zostały wybrane przez ludzi podczas głosowania.
Finał całej akcji jest dla nich bardzo trudny, ponieważ to Buchholz staje się zakładnikiem Trajana. Drugą osobą jest ktoś, kogo zna Nina. 
Kim jest Trajan?
Czy Daniel przeżyje?
Jak potoczy się dalsze życie?
Żeby się dowiedzieć, warto przeczytać książkę, ponieważ wtedy znajdzie się odpowiedzi na pytania.

Książka naprawdę świetna, godna polecenia.
Trochę denerwujący mogą być główni bohaterowie, ich zachowanie jest irytujące, ale z czasem, jest lepiej.
Internet to kopalnia wszelkich informacji, rzeczy do kupienia legalnie. Ale w otchłani czai się ciemna strona, Dark web, gdzie można zdobyć nielegalne rzeczy bez problemu. 
W tej książce zostaje poruszony temat morderstw bez wychodzenia z domu. Wystarczy nacisnąć na to, kogo chce się zabić a ktoś inny to zrobi. Mogłoby się wydawać, że tu jeszcze bardziej jest się anonimowym i można pozwolić sobie na więcej, ale przy odrobinie pecha, można jednak być na celowniku policji. 


Ocena: 4+

wtorek, 30 kwietnia 2019

Czytelnicze podsumowanie kwietnia

Ostatni dzień kwietnia. Czas na kolejne podsumowanie.
Tym razem przeczytanych książek jest więcej, co mnie cieszy.

1.Maurizio De Giovanni - Metoda krokodyla (3+)





2. Artur Urbanowicz - Inkub (5)




3. Thomas Arnold - Mauzoleum (5)




4. Sandra Brown - Furia (3-)




5. Katarzyna Michalak - Pisarka (3)




6. Joanna Bator - Ciemno, prawie noc (2)





niedziela, 28 kwietnia 2019

Joanna Bator - Ciemno, prawie noc/ Recenzja

Reporterka Alicja Tabor wraca do Wałbrzycha, miasta swojego dzieciństwa. Osiada w pustym poniemieckim domu, z którego przed laty wyruszyła w świat. Dowiaduje się, że od kilku miesięcy w Wałbrzychu znikają dzieci, a mieszkańcy zachowują się dziwnie.

Rośnie niezadowolenie, częstsze są akty przemocy wobec zwierząt, w końcu pojawia się prorok, Jan Kołek, do którego w biedaszybie przemówiła wałbrzyska Matka Boska Bolesna. Po jego śmierci grupa zbuntowanych obywateli gromadzi się wokół samozwańczego „syna", Jerzego Łabędzia.

Alicja ma zrobić reportaż o zaginionej trójce dzieci, ale jej powrót do Wałbrzycha jest także powrotem do dramatów własnej rodziny: śmierci rodziców, samobójstwa pięknej starszej siostry, zafascynowanej wałbrzyską legendą księżnej Daisy i zamku Książ. Wyjaśnianiu tajemnicy Andżeliki, Patryka i Kalinki towarzyszy więc odkrywanie tajemnic z przeszłości Alicji.



Alicja przyjeżdża do rodzinnego miasta, Wałbrzycha, aby napisać artykuł o zaginięciach dzieci.
Zamieszkuje w domu, gdzie kiedyś spędziła swoje kilka lat życia. Czas zatrzymał się tu w miejscu, wszystko jest tak samo, jak w dniu, gdy wyjeżdżała.
Kobieta próbuje dowiedzieć się, co stało się z dziećmi, odwiedzając ich rodziny, przy okazji zwiedzając miasto i przypominając sobie różne wydarzenia związane z młodzieńczymi latami.

Joanna Bator w swojej książce porusza dość trudny temat - gwałt, wykorzystywanie seksualne wobec dzieci. Opisy jednak nie były brutalne, wręcz można powiedzieć, że były one dość spokojne, nie rzucające się czytelnikowi w oczy, zbyt łagodnie, cały dramatyzm sytuacji ulotnił się. Z całą pewnością brakło szorstkości tego kręgu, Przecież to trudny temat, zaś w książce był on taki rozmemłany, jakby autorka opisywała zupełnie coś innego, niż krzywdę dzieci.
W książce brakło dramatu tych dzieci. Były krzywdzone, lecz to nie one były na pierwszym planie.

Właściwie, to prawie cała książka była napisana o życiu głównej bohaterki. Za każdym razem, gdy Alicja coś robiła, z kimś rozmawiała, zawsze musiała wracać do przeszłości i w tym momencie
Joanna Bator porzucała wątek zaginięć, by skupić się na opisywaniu wspomnień bohaterki przez kolejne dwie, trzy strony, by ponownie wrócić do tego, co właśnie robiła.
Książka miała swój potencjał, ale autorka go nie rozwinęła, nie wykorzystała do końca. Zaginięcia, pedofilia zeszła na daleki plan, ponieważ wszystko kręci się wobec bohaterki Alicji i jej bolesnych wspomnień związanych z domem i z miastem.


Ocena: 2

wtorek, 23 kwietnia 2019

23 kwietnia - Dzień Książki

Pokój bez książek to jak ciało bez duszy.

Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie.


Książki, dzięki nim udało mi się nie zwariować.


Większość z nas nie może być wszędzie, rozmawiać ze wszystkimi, poznać wszystkich miast świata; nie mamy czasu, pieniędzy ani tylu przyjaciół. [...] jedynym sposobem na to, by przeciętny człowiek zobaczył dziewięćdziesiąt dziewięć procent z tego, jest czytanie książek.


Książki były znacznie bezpieczniejszym towarzyszem od ludzi.



Moją największą życiową porażką jest fakt, że nie mam pracy polegającej na czytaniu książek, najlepiej w jakimś klimatyzowanym pomieszczeniu.


A kiedy człowiek uwielbia czytać, otwiera się przed nim cały świat.


W czytaniu najlepsze jest to, że przestajesz żyć swoim życiem, a zaczynasz żyć życiem bohaterów.



Gdyby nie było książek, już dawno bym umarła.


Ona... nie zamierza umrzeć, tylko zaczytać się na śmierć.


Zwykli ludzie nie wiedzą ile dla kogoś zamkniętego znaczą książki.


Godzina czytania jest godziną skradzioną z raju.





poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Katarzyna Michalak - Pisarka/ Recenzja

Słowa mogą niszczyć, ale mogą też ocalić. Oto historia Pisarki, która spośród tysięcy słów wybiera te najpiękniejsze, by je splatać w niezapomniane historie. To również opowieść o dwojgu młodych ludziach, Weronice i Wiktorze, którzy mają tylko siebie, pragną jedynie poczucia bezpieczeństwa i prawa do miłości. Czy mogą zwyciężyć w nierównej walce z losem?


Ewa jest bardzo popularną autorką książek. Dostaje propozycje napisania nie - autobiografii. Mimo wszystko, decyduje się napisać tą książkę. Pisząc ją, wraca wspomnieniami do swojego dzieciństwa i okresu dojrzewania.
Weronika nie miała dobrego życia. Choć nie była bita, była karana za różne rzeczy. Od złej 4+, do nieposłuszeństwa. Jej matka kazała jej klęczeć na grochu przez długi czas, czasami mówiąc do niej bardzo złe słowa. Pewnego razu zostaje zabrana przez babcię na wieś i tam żyje wraz z nią do bycia nastolatką. Wtedy zostaje sama, babcia umiera, a ona musi wyprowadzić się z domu. Zamieszkuje w dużym mieście i mieszka w dziupli, gdzie pomaga przy zwierzętach. Niewiele zarabia, ale starczy jej na skromne życie. Z czasem znajduje swoje miejsce u weterynarza, któremu pomaga w zabiegach i uczy się tego zawodu.
Wiktor też miał ciężkie życie. Mieszkał obok Weroniki, wraz z rodzicami. Jego ojciec bił go za byle co, tak samo jak jego matkę. Sam był prześladowany w szkole, ale z czasem zaczął oddawać i wpadał w wiele kłopotów. Kiedy jego najlepsza przyjaciółka go opuściła, wyjeżdżając na wieś, wpadł w złe towarzystwo i trafił do poprawczaka. Dzięki Weronice, został wcześniej wypuszczony i oboje postanowili zamieszkać razem. Lecz ich szczęście nie trwało długo. Choć oboje dużo przeszli w swoim niepełnoletnim życiu, to dopiero początek tego, co zrządzi im los.

Czytając książki pani Michalak, czuję się jak na rollercoasterze. Opowieść pnie się w górę, kiedy bohaterowie mają dobre życie, kiedy im się powodzi, kiedy są szczęśliwi, zakochani, nic ich nie może zniszczyć. Za chwilę spadają w przepaść złych wydarzeń. Bicie, znęcanie się, molestowanie, zakład poprawczy. Kiedy znowu dzieje się coś dobrego, znowu coś się psuje. I tak wkoło Macieja. O szarej rzeczywistości nikt nie chce czytać, bo ma ją w swoim życiu, ale to, co opisuje pani Michalak, czasami przechodzi ludzkie pojęcie. Prawie wszystkie książki jakie jej przeczytałam, z tematyką są na jedno kopyto. 
Bohater/ka jest biedny/a, jakoś musi sobie musi radzić, trafia na ludzi, którzy pomagają mu/jej, znajduje bogatego kochanka/kę i mimo wielu przeciwności, jakie sprawia los, oni na koniec są razem, pławią się w luksusie i żyją długo i szczęśliwie.
Podobnie jest w tej książce. Po pierwszym rozdziale wiadomo jest, że główna bohaterka jest bogata, mieszka w luksusowym domu gdzieś nad oceanem, jest wziętą pisarką. Opisuje swoje życie w nie - autobiografii. Jak z biednej i niechcianej osoby staje się kimś ważnym.
Niektóre wątki są absurdalne.
Tania kawalerka w środku miasta? Pani Michalak chyba nie zna realiów dużego miasta.
Dziewczyna wyrzucona z domu, mieszka w dziurze bez ogrzewania, z insektami, sama załatwia sobie szkołę, opowiadając pani dyrektor swoją historię. A kobieta zamiast zgłosić to, że dziewczyna została bez dachu nad głową, przyjmuje ją do szkoły, gdzie w klasie wszyscy ją lubią. W prawdziwym życiu nigdy by nie doszło do takiego czegoś, że dorosła osoba tak ooo przyjmuje dziewczynę z ulicy do szkoły.
Weterynarz przyjmuje ją na niby praktyki, choć dziewczyna jeszcze nie studiuje i tak bez obaw, że może coś się stać? Co na to inni pracownicy? Trochę dziwne i naciągane.
Ogólnie historia dość ciekawa, ale jest zbyt wiele nieścisłości, które po prostu nie trzymają się kupy.


Ocena: 3

Do przeczytania w tym roku.

 Planowany stosik książek do przeczytania w tym roku.